piątek, 24 maja 2013

DIY - Domowe peelingi

Niedawno skończył mi się peeling, więc wpadłam na pomysł, że kolejny zrobię sama. Dawno już nie bawiłam się w domową produkcję kosmetyków i czas do tego wrócić:)

Poniżej peelingi, które wypróbowałam i polecam wszystkim, którzy wykorzystują kosmetyki "home made" oraz tym, którzy nie mieli okazji pobawić się w ten sposób. 
Ma on swoje plusy i minusy, ja osobiście nie jestem szaloną ekolożką gardzącą całą chemią i idącą w stronę samowystarczalności, ale fakt jest faktem: w takim peelingu masz tylko to, czego sama dodasz. Żadnej parafiny, parabenów i innych groźnie brzmiących historii. 
Można się bawić, dowolnie łączyć składniki, testować nowe konfiguracje i znaleźć idealną dla siebie.

Tak więc polecam i mam nadzieję, że któryś z poniższych przepisów przypadnie Wam do gustu:)


Peeling kawowo-miodowy:




Pelling solno – miętowy:


Pelling cukrowo – kokosowy – migdałowy:




 Piątek, piąteczek, piątunio:) Miłego dnia i weekendu:)

7 komentarzy:

  1. Podeślę ten artykuł żonie, bo mi się on raczej nie przyda ;) bo peelingów nie stosuję ;) hehe Miłego dnia, pozdrawiam Gabyś

    OdpowiedzUsuń
  2. witam :) moze masz ochote przylaczyc sie do jutrzejszego jednodniowego wyzwania

    maraton treningowy blogerek ? szczegoly tu


    http://www.mokah-blog.blogspot.com/2013/05/maraton-treningowy-blogerek.html

    zachecam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne pomysły. Ja używam tylko kawy i oliwki bambino i także działa :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że działa. Ja jechałam nieraz samą kawą. Ale odrobina bajeru nie zaszkodzi:)

      Usuń
  4. na pewno skorzystam dzisiaj z peelingu kawowo-miodowego! :)
    zwykle robiłam z samej kawy, ale dodanie jeszcze miodu brzmi zachęcająco..zwłaszcza, że niedawno go nabyłam :)
    dzięki za podsunięcie pomysłu, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że Ci się podoba:)
      Dzięki za odwiedziny:)

      Usuń
  5. Jaki jest termin przydatności? Czy jeśli zapakuje w buteleczkę i będę chciała podarować siostrze i szwagierce, nie zepsuje się po tygodniu? :)

    OdpowiedzUsuń